|
|
str.2
Rok 1903 jest istotny
w całej historii powstającego szpitala, gdyż to właśnie w tym roku zapada
decyzja o powołaniu fundacji, której celem byłoby finansowanie dalszej
rozbudowy zakładu. Nie ulega wątpliwości, że ks. Nathan zwiedzał szpitale
psychiatryczne w Niemczech i z tych wizyt wysnuł odpowiednie wnioski,
które zaowocowały dalszą, już ukierunkowaną rozbudową pełno profilowego
szpitala psychiatrycznego. W tymże roku zostaje zakupiono folwark i pałac
zwany "Zamkiem Branickim". Pałac przeznaczono dla chorych kobiet. W latach
1922 - 25 przeprowadzono generalny remont tego obiektu i przeznaczono go
na dom dla niedorozwiniętej młodzieży, który był pod wezwaniem św.
Rafaela. W tym roku otwarto również budynek główny szpitala (Pawilon A).
Pomieścił on administrację i oddziały dla chorych. Uważa się, że właśnie
od roku 1903 datuje się początek istnienia szpitala. Kolejny rok 1904 jest
niezwykle ważny, gdyż mają w nim miejsce dwa ważkie wydarzenia. Pierwsze z
nich to uzyskanie przez ks. Nathana od cesarza niemieckiego Wilhelma II w
dniu 27 stycznia 1904r. (dzień urodzin cesarza) zgody na leczenie osób
chorych psychicznie. W tym też roku, 20 lutego, uzyskuje on od tegoż
cesarza potwierdzenie Fundacji Maryjnej. Ten ostatni fakt jest decydujący
w dalszym rozwoju szpitala, już wtedy nazywanym "Zakładem Nathana". W
chwili podjęcia pełnoprofilowej pracy w szpitalu leczyło się 105 chorych,
a personel składał się z 1 lekarza i 36 sióstr pielęgniarek.
W tym miejscu trzeba by sobie zadąć pytanie, skąd ks. Nathan pozyskiwał
środki na działalność i rozbudowę Zakładu? Otóż po nabyciu praw do
leczenia chorych psychicznie zakład w Branicach otrzymywał 6 tyś. marek
rocznie, z tytułu dotacji fundacyjnej, od biskupa polowego Aszmana.
Kolejne 30 tyś. marek otrzymuje od baronowej Kotuli, która w omawianym
czasie mieszkała w zamku Cwilin i posiadała olbrzymie majątki w okolicy
Branic i na Górnym Śląsku. Za tę darowiznę baronowa miała zapewnione w
szpitalu 6 miejsc dla swoich podwładnych. Urząd Powiatowy w Głubczycach
przekazywał na rzecz szpitala 300 marek rocznie, za co miał zapewnione w
nim 4 łóżka dla wskazanych przez siebie chorych. Istotny wkład w rozbudowę
i działalność szpitala miały Siostry ze Zgromadzenia Sióstr NPNMP, które
od chwili, gdy na zaproszenie ks. Nathana przybyły do Branic w 1898 roku,
bardzo aktywnie właczyły się w prace na rzecz Zakładu.
Leczenie w branickim szpitalu było odpłatne. Chorzy byli podzieleni na
trzy kategorie w zależności od wnoszonych opłat. Szpital w Branicach był
pod względem żywieniowym samowystarczalny. Zakupione i dobrze
zagospodarowane majątki ziemskie, były ważnym
elementem zapewniającym
dobre wyżywienie zarówno pacjentom jak i pracownikom, a dodatkowo
przynosiły dochód ze sprzedawanych artykułów rolnych. W czasie trwania I
wojny światowej, dzięki szerokim znajomościom, ks. prałat Nathan (w tym
czasie był posłem w Parlamencie Niemieckim), załatwił uprawnienia na
dostawy żywności z tych gospodarstw dla wojska. Pozwoliło to na wyraźną
poprawę finansową Fundacji Maryjnej, a co za tym idzie również szpitala.
Jednakże należy z całą mocą podkreślić, że wymienione powyżej elementy
finansowania szpitala, przebija bezinteresowna, bezpłatna i
niejednokrotnie nadludzka praca sióstr zakonnych. Zakonnice pracowały bez
wynagrodzenia, jedynie za wyżywienie i lokum, we wszystkich działach
szpitala. Panował wtedy ostry rygor i dyscyplina i to zarówno wobec
personelu, jak i pacjentów. Leczenie chorych w tamtym okresie, wobec braku
środków(nowoczesna farmakologia dopiero się rozwijała), ograniczało się do
podawania środków uspokajających, izolowaniu, a w przypadkach gwałtownych
na unieruchomianiu pacjenta. Główny nacisk kładziono na terapię pracą. Był
to element leczniczy, ale i ekonomiczny. Pacjenci zdolni do pracy, byli
zatrudniani we wszystkich działach szpitala. Głównie pracowali w
gospodarstwach rolnych, ogrodniczych i specjalnie do tego celu
wybudowanych warsztatach, gdzie wykonywali proste, ale uciążliwe prace.
Wszystkie te elementy, do których dochodziła jeszcze mądrość ks. Nathana w
ich dysponowaniu sprawiły, że Fundacja sukcesywnie wzmacniała się
finansowo, aż wreszcie stała się dochodową instytucją, ewenementem na
skalę europejską.
Powróćmy jednak do chronologii wydarzeń.
W roku 1904 zakupiono ze
środków ofiarowanych Fundacji cegielnię w Branicach - Zamek(dziś
nieczynna), co zapewniało rozbudowującemu się szpitalowi własne materiały.
Rok 1905 wybudowano Pawilon D z przeznaczeniem dla mężczyzn. W tym też
roku rozpoczęto używanie oznaczeń literowych dla poszczególnych obiektów.
Rok 1906 Zakończono budowę Pawilonu C dla kobiet. W tym też roku
zainstalowano pralnię i centralę elektryczną. Generator był napędzany
silnikiem parowym i usytuowany w specjalnie wybudowanym do tego celu
budynku obok Pawilonu B.
Rok 1907 - Wybudowano Pawilon E dla mężczyzn.
Uruchomiono również piekarnię i ubojnię zwierząt.
Rok 1909 - Urządzono
gospodarstwo ogrodnicze
Rok 1913 - Powstaje Pawilon F dla kobiet i
mężczyzn gwałtownych.
Rok 1914 - Powstaje Pawilon G dla umysłowo
chorych dzieci.
Rok 1915 - Wybudowano Pawilon I z przeznaczeniem dla
chorych na gruźlicę i tyfus.
Rok 1916 - Ks. prałat Nathan zakupuje
folwark w miejscowości Dzbańce, gdzie remontuje budynek na 100 łóżek z
przeznaczeniem dla pacjentów chorych psychicznie (obecnie Dom Pomocy
Społecznej.
Rok 1921 - Zostaje uruchomiony młyn elektryczny służący
szpitalowi i okolicznym rolnikom.
Rok 1926 - Wybudowano Dom
Rekolekcyjny (obecnie klasztor Zgromadzenia Prowincjalnego Sióstr Maryi
Niepokalanej.
Rok 1927 - Rozpoczęto budowę warsztatów rzemieślniczych
oznaczonych literą H, którą zakończono w 1930 roku. Liczba pacjentów
wzrasta do 1000, lekarzy jest 5, sióstr 80, a personelu pielęgnującego 92
osoby.
Rok 1928 - Wybudowano Pawilon K dla kobiet.
Lata 1929 - 32
- Wybudowano klasztor dla Zgromadzenia Sióstr NPNMP oznaczony literą J.
Zbudowany zostaje kościół wzorowany na starożytnych bazylikach
chrześcijańskich pw Świętej Rodziny. Uruchomiono również centralną
kuchnię.
1932 - 34 - Wybudowano budynek do prowadzenia badań
naukowych, w tym dla studentów. Przeprowadzano badania nad gruźlicą oraz z
zakresu anatomopatologii. Obecnie w tym budynku znajduje się administracja
szpitala.
Rok 1934 - Zakupiony zostaje folwark w Michałkowicach i
Baboluszkach. W tym też roku wszystkie obiekty szpitala zostają podłączone
do centralnej kotłowni.
Rok 1939 - Wybudowano nową sieć wodociągową. W
tym też roku szpital osiągnął szczyt swojego rozwoju. Przebywało w nim
wtedy 1700 chorych, którymi opiekowało się 9 lekarzy, 115 sióstr -
pielęgniarek oraz 250 osób personelu pielęgnacyjnego.
Nawał pracy
związany z powiększeniem wikariatu generalnego w Branicach o zagrabione
przez hitlerowskie Niemcy Czeskie Sudety spowodował, że ks. prałat J.
Nathan mianuje dyrektorem szpitala dr Karla Wittek, który pełni tę funkcję
do roku 1945. Sobie pozostawia jednak ogólny nadzór nad jego
funkcjonowaniem. Zachowały się z tamtego okresu nazwiska trzech lekarzy:
Dr Karol Mertz, Dr Jerzy Spyra i Dr Oskar Anders, który najdłużej pełnił
funkcję lekarza naczelnego.
Hitlerowski reżim po roku 1934 obciążył zakład w Branicach olbrzymimi
podatkami, zaś ks. Nathanowi zarzucił marnotrawstwo środków finansowych.
"Brunatni urzędnicy" bardzo skrupulatnie kontrolowali wydatki i dochody
Fundacji Maryjnej. Jedynie niezwykle przemyślne posunięcia prawne
zastosowane przez Nathana uchroniły Fundację i umożliwiły jej dalsze
funkcjonowanie.
Pod koniec II wojny światowej wojska hitlerowskie broniły się na
terenie szpitala. Tym samym pogwałcona została Konwencja Genewska.
Działania wojenne rozpoczynają się w Branicach 21 marca 1945 roku. Giną
pacjenci i personel opiekuńczy. Po 11 dniach, w nocy z 1 na 2 kwietnia, bp
Nathan wraz z 600 chorymi chodzącymi i siostrami opuszcza teren szpitala i
przechodzi do Czech. Pozostali chorzy pod opieką kilku sióstr pozostają w
piwnicach budynku klasztornego.
|