|
|
str.3
Biskup Nathan powraca do szpitala 5 czerwca 1945r wraz z chorymi i
siostrami - pielęgniarkami. Ogólna liczba chorych wynosi; 396, którymi
opiekowało się 12 sióstr - pielęgniarek i 32 osoby personelu opiekuńczego.
Lekarzy nie było. Zostają podjęte działania, by jak najprędzej przywrócić
częściową działalność szpitala. Szkody spowodowane działaniami wojennymi
są bardzo duże. W mniej uszkodzonych pawilonach zabezpiecza się dachy.
Najbardziej zniszczone Pawilony(A, D i G) postanowiono odbudować w
późniejszym terminie. W tym czasie trwa proces odsuwania bp Nathana od
pełnionych funkcji w szpitalu i Fundacji Maryjnej. W dniu 20 listopada
1945 roku zostaje mianowany nowy dyrektor szpitala lek. med. Józef
Wilczek. W dniach 16 - 17 stycznia 1946 roku, w trakcie wizyty w Branicach
Administratora Apostolskiego ks. Bronisława Kominka, nowym przewodniczącym
Fundacji zostaje mianowany ks. Jan Hajda. Bp Nathanowi pozwolono na
kontaktowanie się z chorymi, co czynił aż do swojego wysiedlenia do Opawy
w dniu 21 grudnia 1947 roku. Specjalnym Dekretem Rady Ministrów z dnia 21
września 1949 roku, Fundacja NMP w Branicach zostaje upaństwowiona.
Protokólarne przekazanie majątku Fundacji nastąpiło 12 października 1949
roku. Na własność państwa nie przeszedł kościół pw Św. Rodziny i budynek
klasztoru. Z ogromnym trudem, w ciągu 40 lat, stworzona z datków i
przemyślności bp. Nathana Fundacja, która zapewniała samofinansowanie
branickiemu szpitalowi, przestała istnieć.
Okres powojenny, a w szczególności pierwsze 10- lecie, to okres bardzo
trudny dla szpitala. Brakuje wszystkiego; lekarstw, wszelkich materiałów i
sprzętu medycznego, materiałów budowlanych na prowadzenie prac remontowych
itd. Leczenie chorych odbywa się w bardzo ograniczonym zakresie. Jedynie
pod względem aprowizacji szpital był samowystarczalny, dotyczy to lat 1949
- 80. Wyżywienie pacjentów w tym okresie, jak i bardzo tanie wyżywienie
"stołówkowe" dla pracowników, było bardzo dobre. W latach 1945 - 54 nie
prowadzi się prawie żadnych większych prac remontowych, trwa jednakże
odgruzowywanie i oczyszczanie terenu szpitala. W klasztorze na powrót
zgromadziło się blisko 150 sióstr, które pracują w szpitalu prawie we
wszystkich jego działach. Władze wyraziły na to zgodę, gdyż brakowało
personelu świeckiego, który chciałby opiekować się ludźmi chorymi
psychicznie. Sukcesywnie jednak były one odsuwane od pełnienia
ważniejszych funkcji w kluczowych działach szpitala.
W okresie 1 IV
1952 - 19 I 1953 dyrektorem szpitala jest lek. med. Bogdan
Orlicki.
Kolejnym dyrektorem zostaje mianowany lek. med. Bronisław
Molin, który pełni tę funkcję w okresie od 1 II 1953r. do 15 VII 1954r.
Niestety nie posiadamy danych o ilości łóżek, jakimi w tym czasie
dysponował szpital; znana jest nam jedynie przybliżona liczba
hospitalizowanych chorych(1100 - 1200 rocznie). Są to jednakże dane
przybliżone, zebrane na podstawie przekazów ustnych, a nie
dokumentacji.
W roku 1954 szpital wydzierżawił od Branickiego
Zgromadzenia Sióstr NPNMP część pomieszczeń klasztornych; spowodowane to
było ciągle zwiększającą się liczbą chorych.
W dniu 31 lipca 1954 roku
stanowisko dyrektora obejmuje lek. med. Zdzisław Jackowiak i zaczyna się w
tym momencie tzw. "era Jackowiaka", czyli kilkunastoletni okres
stopniowego rozkwitu branickiej lecznicy. Dyrektor Jackowiak zaczął bardzo
energicznie odbudowywać zniszczone obiekty szpitala. Przede wszystkim
zdecydował o odbudowie, zniszczonego do parteru, Pawilonu A i mniej
uszkodzonego Pawilonu D. Z odbudowy całkowicie zniszczonego Pawilonu G
zrezygnowano. Koszt remontu tego obiektu byłby wyższy niż wybudowanie
nowego. Ruiny Pawilonu G rozgruzowano w 1962 roku.
Odbudowa Pawilonu A
została zakończona w 1959 roku. Nadzorował ją konserwator zabytków.
Umieszczono w nim dwa oddziały: Oddział A I, na pierwszym piętrze, z
przeznaczeniem dla mężczyzn i Oddział A II, na drugim piętrze, dla kobiet.
Oddziały urządzono bardzo nowocześnie. Jednorazowo w każdym
z nich mogło się leczyć po 100 pacjentów. Na parterze pawilonu znalazły
swoją lokalizację: apteka, izba przyjęć, laboratorium analitycznego,
gabinet RTG i niewielka sala operacyjna. Wymienione komórki organizacyjne
zostały przemieszczone do nowych pomieszczeń z budynku administracji,
który w czasie działań wojennych doznał jedynie niewielkich uszkodzeń i
zaraz po przejściu frontu mógł być użytkowany. W odremontowanym Pawilonie
D ulokowano: Oddział Psychiatryczny dla mężczyzn i Oddział Psychiatryczny
dla kobiet oraz Oddział Neurologiczny. Odremontowano również kompleks
budynków warsztatowych H i uruchomiono ponownie warsztaty: stolarski i
ślusarski. W 1960 roku, w tym budynku, rozpoczęły działalność warsztaty:
metaloplastyki, materacownia, pierzarnia, dziewiarnia, drukarnia oraz
warsztat szewski i tapicerski. Od 1962 roku warsztaty te nazwano
Warsztatami Terapii Zajęciowej. Pracowali w nich pacjenci pod nadzorem
opiekunów. Odremontowano również Pawilon I. Po odpowiednim przystosowaniu
i wyposażeniu przez wiele lat służył jako żłobek i przedszkole dla dzieci,
których rodzice pracowali w szpitalu.
W dniach 13 - 15 czerwca 1960
roku odbywają się w Branicach obrady XXIII Krajowego Zjazdu Psychiatrów
Polskich.
Dyrektor Jackowiak bardzo dbał o chorych przebywających na leczeniu w
szpitalu. Jego motto brzmiało: "Salus aegroti suprema lex" (Dobro chorego
najwyższym prawem). Doprowadził on szpital do zdecydowanego rozkwitu. W
okresie, w którym był on dyrektorem, branicki szpital był wzorem dla tego
typu szpitali w kraju. Dyrektor Jackowiak jak niegdyś bp Nathan dbał nie
tylko o pacjentów, ale również o pracowników szpitala. Wielką bolączką w
omawianym okresie był
"głód mieszkaniowy", pracownicy mieszkali w
suterenach i na strychach pawilonów. Dlatego w 1959 roku właśnie dzięki
staraniom dyrektora Jackowiaka został wybudowany blok mieszkaniowy, a w
1961 hotel pielęgniarski. W dniu 12 maja 1961 roku Zgromadzenie Sióstr
NPNMP, w dość dramatycznych dla nich okolicznościach, opuszcza klasztor i
przenosi się do Domu Rekolekcyjnego. Były klasztor, teraz Pawilon J w
całości zostaje zagospodarowany przez szpital. Na I piętrze znalazło swoją
siedzibę Medyczne Studium Zawodowe. Na II piętro po remoncie
przystosowawczym został przeniesiony z Pawilonu D Oddział Neurologiczny,
który posiadał 80 lóżek. Na III piętrze mieścił się Oddział Psychiatrii
Ogólnej dla 100 chorych, zaś na IV Dom Słuchacza. W roku 1960 szpital wraz
z filiami dysponował 2200 lóżkami i był jednym z największych szpitali
psychiatrycznych w Polsce.
Szczególną dbałością dyrektor Jackowiak otaczał terapię zajęciową. W
dniu 5 marca 1962 z jego inicjatywy utworzona zostaje, jako pierwsza w
Polsce, Państwowa Szkoła Medyczna Instruktorów Terapii Zajęciowej, której
zadaniem miało być kształcenie instruktorów terapii zajęciowej. Była to
szkoła stacjonarna i mieściła się na I piętrze Pawilonu J. Internat dla
słuchaczy mieścił się w tym samym pawilonie na IV piętrze. Dyrektor
Jackowiak był również dyrektorem nowo powstałej szkoły. W pierwszym
okresie swojego istnienia szkoła była bardzo ściśle związana ze szpitalem.
Wykorzystywała oddziałowe pracownie terapii zajęciowej i Warsztaty Terapii
Zajęciowej do prowadzenia zajęć praktycznych i praktyki młodzieży
szkolnej. Równolegle do kształcenia instruktorów terapii zajęciowej,
wychodząc naprzeciw potrzebom szpitala, w szkole organizowane było również
szkolenie innego średniego personelu medycznego. I tak w latach 1961 -
1972 wykształcono 150 psychiatrycznych asystentek pielęgniarstwa, a do
roku 1985 tytuł pielęgniarki dyplomowanej uzyskało 165 osób, w tym 41 osób
tytuł pielęgniarki psychiatrycznej. W roku 1972 nastąpiła reorganizacja
szkolnictwa medycznego w Polsce i uległa zmianie nazwa szkoły na Medyczne
Studium Zawodowe - Wydział Terapii Zajęciowej. Do roku 2002 Medyczne
Studium Zawodowe wykształciło 1709 absolwentów. Dyrektor Jackowiak dbał
również o kulturę fizyczną, dlatego bardzo zaangażował się w budowę
stadionu sportowego w Branicach, który oddano do użytku w 1962 roku.
Stadion otrzymał nazwę KS ORZEŁ.
Niezwykłą wagę dyrektor Jackowiak przykładał również do estetyki
pomieszczeń, w których przebywali chorzy jak i całego terenu szpitala.
Park szpitalny był pełen kwiatów i bardzo zadbany. Oddziały prześcigały
się w upiększaniu swoich ogródków. Od 1965 roku zostały sprowadzone
zwierzęta, by cieszyły oczy, zarówno samych chorych, jak i odwiedzających
ich bliskich. Wszystkie te zabiegi miały na celu podniesienie estetyki
otoczenia, w jakim przebywali chorzy, a tym samym polepszenia ich
samopoczucia. Na terenie szpitala działały 3 kawiarnie, kino, biblioteka,
klub i 2 sklepy spożywcze. Dyrektor Zdzisław Jackowiak zakończył pracę w
branickim szpitalu z dniem 30 czerwca 1969 roku. Przez okres trzech
miesięcy po jego odejściu funkcję dyrektora komisarycznego pełnił mgr inż.
Jan Olszewski.
|